wtorek, 20 maja 2014

Zarządzanie projektami na podstawie ryzyka - prezentacja PMI Kraków 10 czerwca 2014

Zarządzanie projektami na podstawie ryzyka w wytwarzaniu sekwencyjnym oraz w iteracyjnym

Seminarium PMI Kraków: http://pmi.org.pl/index.php/aktualnosci-krakow (dzisiaj 20 maja informacji jeszcze nie ma na stronie, pojawi się wkrótce)
A) Wybór metody projektowej na podstawie ryzyka

Decyzja: metodyka sekwencyjna (kaskadową, model V) czy iteracyjna (np. agile, lean, lub inną) nie powinna być kwestią wiary ani ideologii, lecz świadomego wyboru jednej z dwóch strategii radzenia sobie z ryzykiem.
  • Jeśli wiemy, że:
    • wymagania są dobrze znane z góry,
    • dysponujemy czasem na ich staranną analizę i opis,
    • produkt słabo poddaje się podziałowi na stanowiące korzyść biznesową, osobne funkcjonalne kawałki,
    • prawdopodobieństwo zmian w trakcie projektu jest niewielkie,
wtedy lepsza jest metoda sekwencyjna, jako bardziej przewidywalna i prowadząca prostszą drogą do celu.
  • Jeśli natomiast:
    • wymagania są nieprecyzyjne,
    • sytuacja rynkowa nie pozwala na czasochłonne definiowanie i analizowanie,
    • produkt można wdrażać stopniowo, etapami,
    • prawdopodobieństwo zmian jest duże,
wówczas lepsza jest metoda iteracyjna, mniej narażona na to, że stworzy się niewłaściwy system i na to, że będzie się budować wymagania zamiast kodu.

Przedstawię macierz zmiennych, które należy uwzględnić przy podejmowaniu tej decyzji.
B) Realizacja projektu na podstawie ryzyka
Zarówno w PMBOK, jak i w PRINCE 2, zarządzanie ryzykiem jest jedną z czynności podejmowanych w projektach, równoległą do głównych przebiegów, takich jak określenie celów, planowanie, realizacja, wdrożenie (niezależnie od terminologii). Podobnie jest zresztą w rozbudowanych modelach iteracyjnych, np. w RUP. Metody zwinne (lean, agile) realizują zarządzanie ryzykiem głównie poprzez swój iteracyjny i przyrostowy charakter: prawdopodobieństwo ryzyk maleje w kolejnych iteracjach, a wytwarzanie przyrostowe ogranicza konsekwencje błędnych wyborów.
Ciekawe możliwości daje odwrócenie tego tradycyjnego podejścia i taktowanie ryzyka oraz sposobów radzenia sobie z nim jako głównego mechanizmu planowania i realizacji projektu. Jest to możliwe niezależnie od tego, czy wybrano model sekwencyjny, czy iteracyjny, oraz nie wymaga tworzenia nowego procesu, a jedynie wykorzystanie stosowanego dotąd procesu - w inny sposób. Robi się to w modelu sekwencyjnym, przypisując wymaganiom ryzyko, a w modelach iteracyjnych, wykorzystując (odwróconą) miarę korzyści biznesowej jako konsekwencji ryzyka, natomiast miarę wymagań niezawodności jako miarę akceptowanego poziomu prawdopodobieństwa.
Przedstawię diagramy ilustrujące te możliwości w praktyce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz